Zyzdrojowa Wola 6, 11-710 Piecki +48 601 390 091, 606 648 799
Odwiedź nas:
Wybierz język:

Aktualności
Smutny koniec choroby Rudiego :(
Data: 05.05.15

Kochani, z wielkim żalem zawiadamiamy, że w poniedziałek 4 maja, o godzinie 21 odszedł od Nas Rudi.

Rudi miał około 16 lat, z nami spędził 6 lat swojego życia. Mamy nadzieję, że były to jego najlepsze lata...

Rudi od dwóch lat chorował na nowotwór, przeszedł dwie operacje wycięcia guzów na łapie.

Mimo poczciwego wieku Rudi czuł się świetnie, był pełen energii, dobrze wyglądał i miał wielki apetyt. Chętnie biegał z resztą psów, jako pierwszy witał gości i oczywiście szczekał najgłośniej z całego stada. Wczoraj wieczorem jego stan nagle bardzo się pogorszył, leżał nie mogąc wstać, wykręcał się z bólu. Od razu został przewieziony do kliniki weterynaryjnej gdzie po szeregu badań okazało się, że Rudi ma ogromnego guza na śledzionie, który w dodatku zaczyna się rozpadać. Wiadomo już było, że jest tylko jedno słuszne, choć ogromnie przykre rozwiązanie. Jedyne, co mogliśmy zrobić, to pozwolić mu odejść i już nie cierpieć...

Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do uratowania Rudiego i znalezienia mu nowego domu, dzięki czemu trafił do Nas. Dziękujemy również tym, którzy czynnie wspierali Rudiego obejmując go wirtualną opieką. Dziękujemy wszystkim, którzy będąc w Fundacji poświęcili mu choć chwilę swojej uwagi, dając mu zaufanie i wiarę w dobrych ludzi.

Największe podziękowania a zarazem kondolencje składamy Katarzynie Koczybie, jej mężowi Markowi oraz córce Natalii, wybawicielom Rudiego, którzy byli przy nim i wspierali go zawsze, w zdrowiu i chorobie...

Inspiracje

Sushi urodziła się 1998 roku, została wykupiona przez Fundacje z transportu do rzeźni w 1999 roku. Odezwała się do nas... [więcej...]

Tak, jak większość dni na Tęczowym Moście, ten dzień wstawał jasny i słoneczny, bez chmur na niebie, które mogłyby zmącić doskonałość tego... [więcej...]

Od tłumaczki:  kiedy zapytałam Autora o zgodę na tłumaczenie na język polski Historii z Tęczowego Mostu, wyraził ją... [więcej...]

Panu Markowi Majewskiemu serdecznie dziękujemy za zgodę na opublikowanie Jego wierszy,
a Drużce-Dróżce za to, że... [więcej...]

MODLITWA KONIA Z TRANSPORTU

Mój wiatronogi Boże... [więcej...]


Przyjaciele fundacji

Zanim zacznę opowiadać moją historię związaną z końmi oraz z Fundacją, pozwolę sobie powiedzieć,
że Polką... [więcej...]

"Uwielbiam zwierzaki, od najmłodszych lat zawsze pełno ich było w domu. Były zawsze w pobliżu cierpliwe i kochające. Pomagając w fundacji mogę choc w... [więcej...]

Niewątpliwie miarą cywilizacji społeczeństwa jest jego stosunek do naszych braci mniejszych. Gdyby każdy kochał... [więcej...]

...jak Kuba Bogu tak Pan Bóg Kubie...
Zwierzęta są prawdziwe, niezakłamane, jeżeli okazują swoją miłość to [więcej...]

Z podziwem patrzę na tę wielką miłość, którą Eulalia obdarza wszystkie potrzebujące pomocy zwierzęta. Dziękuję... [więcej...]