Zyzdrojowa Wola 6, 11-710 Piecki +48 601 390 091, 606 648 799
Odwiedź nas:
Wybierz język:

Aktualności
Mała, radosna Sonia szuka domu!
Data: 07.05.15

Kochani, dostaliśmy takiego oto maila z prośbą o pomoc:

Sonia zosatała znaleziona przy działce, ktoś przywiązał ją do płotu i porzucił. Z natury jest lękliwa jednak zaczyna nabierać odwagi, jest bardzo przyjaźnie nastawiona do innych zwierząt, chetnie się z nimi bawi. Względem innych psów nie jest agresywna, jedynie ucieka, gdy przejawiają agresję. Sonia jest pełna energii, potrzebuje ruchu, jednak z mojej obserwacji wynika, że wystarczy jej wyjście 3 razy dziennie na 30 minut, przy czym u mnie wychodzi tylko przed blok, dalej chodzi tylko za psem sąsiadki :) Mała uwielbia ganiać za patykiem a jej ulubioną zabawką jest zwykły kawał szmatki, który sobie "memla" aż nic z niego nie zostanie. Sonia nie załatwia się w domu, jeśli nie zaniedba się jej potrzeb. Czasami potrzebuje załatwić się rano 3 razy, także bywa, że trzeba z nią wyjść dodatkowo na dwór. Aktualnie sunia uczy się załatwiać potrzeby od razu, gdy wyjdzie na zewnątrz, później jest "spacer". Mimo, że nadal uczy się przychodzić na zawołanie, pozwalam jej codziennie chwilę pobiegać luzem po podwórku, myślę, że każdy pies tego potrzebuje. Sonia różnie reaguje na ludzi, na niektórych skacze i merda ogornkiem, na innych warczy, przed niektórymi ucieka, ciężko to przewidzieć, natomiast dzieci traktuje jak... pieski. Chcąc się z nimi pobawić skacze na nie i biega za nimi, dlatego trzeba uważać. Sonia je suchą karmę, ale chętniej zjada mięsko, owoce i ugotowane warzywa. Pracujemy nad jej lękiem separacyjnym, potrafi zostać sama w domu, ale na początku piszczy i wyje. Nie lubi wychodzić po 20, gdy jest ciemno, od razu chce wtedy wracać do domu. Wytrzymuje bez toalety całą noc, w ciągu dnia też spokojnie przez 8 godzin. Pracujemy też nad tym żeby nie skakała po szafkach i po ludziach. Kiedy wracam do domu, nawet po niedługim czasie, wpada w szał radości i zdarza się jej siknąc z wrażenia. Nie pozwalam wchodzić jej na łóżko, ale w nocy czasami wskakuje jak śpię. Jest bardzo przyjacielskim psiakiem, w domu przynosi sama zabawkę, którą chciałaby się pobawić, jest bardzo karna, szybko się uczy i nie psoci. Uczy się też nosić kaganiec. Sonia jest zdrowa, odpchlona, nie wiadomo czy była zaszczepiona. Nie ma czipa, ani nie została jeszcze wysterylizowana, ale tymi sprawami zajmie się dom tymczasowy, który udało się szczęśliwie załatwić od połowy maja. Mimo tego, co mała przeszła, jest bardzo radosnym młodym psiakiem, któru na pewno umili życie swoim przyszłym właścicielom :)

Może znajdzie się ktoś chętny przygarnąć tę cudowną sunię? Sonia czeka na nowy domek i kochających właścieli!

Inspiracje

Sushi urodziła się 1998 roku, została wykupiona przez Fundacje z transportu do rzeźni w 1999 roku. Odezwała się do nas... [więcej...]

Tak, jak większość dni na Tęczowym Moście, ten dzień wstawał jasny i słoneczny, bez chmur na niebie, które mogłyby zmącić doskonałość tego... [więcej...]

Od tłumaczki:  kiedy zapytałam Autora o zgodę na tłumaczenie na język polski Historii z Tęczowego Mostu, wyraził ją... [więcej...]

Panu Markowi Majewskiemu serdecznie dziękujemy za zgodę na opublikowanie Jego wierszy,
a Drużce-Dróżce za to, że... [więcej...]

MODLITWA KONIA Z TRANSPORTU

Mój wiatronogi Boże... [więcej...]


Przyjaciele fundacji

Zanim zacznę opowiadać moją historię związaną z końmi oraz z Fundacją, pozwolę sobie powiedzieć,
że Polką... [więcej...]

"Uwielbiam zwierzaki, od najmłodszych lat zawsze pełno ich było w domu. Były zawsze w pobliżu cierpliwe i kochające. Pomagając w fundacji mogę choc w... [więcej...]

Niewątpliwie miarą cywilizacji społeczeństwa jest jego stosunek do naszych braci mniejszych. Gdyby każdy kochał... [więcej...]

...jak Kuba Bogu tak Pan Bóg Kubie...
Zwierzęta są prawdziwe, niezakłamane, jeżeli okazują swoją miłość to [więcej...]

Z podziwem patrzę na tę wielką miłość, którą Eulalia obdarza wszystkie potrzebujące pomocy zwierzęta. Dziękuję... [więcej...]